Montessoriańskie doświadczenia

 

Zgodnie z podstawą programową kształcenia ogólnego w szkole podstawowej, na pierwszym etapie edukacyjnym wymaga się od ucznia, by znał taką formę użytkową, jak list. Pisanie listu do cioci, czy koleżanki w zeszycie, to zadanie, które z pewnością nie pochłonie ośmiolatka i nie wywoła u niego wypieków na twarzy. Tylko emocje pozwalają naszym mózgom zapamiętać, to one dostarczają nam niezapomnianych  doświadczeń  i są kwintesencją uczenia się. Tylko takie działania, które mają wymiar praktyczny stają się atrakcyjne dla uczniów szkoły podstawowej, bo te dzieci nie chcą udawać, one chcą żyć na prawdę.

 

W Elblągu mieszka Julka, ośmioletnia dziewczynka, która 27 lutego będzie miała urodziny. Jej pragnieniem jest dostać jak najwięcej kartek urodzinowych. Nasi uczniowie postanowili przyczynić się do spełnienia jej marzenia. Każde dziecko ze Szkoły Podstawowej Montessori napisało list do Julki, nikt ich do tego nie zmuszał, tylko na półce w dziale JĘZYK POLSKI położyliśmy trzy nowe materiały, które pozwoliły naszym dzieciom poznać tajniki pisania listów. W segregatorze z projektami RÓŻNE dzieci mogły znaleźć kolorową papeterię. Przez dwa tygodnie, każdy w swoim indywidualnym tempie podejmował decyzję o pisaniu listu. Trójka naszych uczniów wysłała nawet fragment swojej książki, nad którą pracują od kilku tygodni. Do kopert dzieci wkładały także zdjęcia i własnoręcznie przygotowane prezenty.

 

Napisanie listu, to dopiero początek procesu związanego z poznaniem tej formy uzytkowej. Każdy list trzeba wysłać, a tylko na poczcie mozna kupić znaczek. I tym oto sposobem uczniowie Szkoły Podstawowej Montessori 18 lutego zorganizowali wycieczkę na pocztę.  I znowu nowe doświadczenia - konwersacja z Panią na poczcie, samodzielny zakup odpowiedniego znaczka i wreszcie wysłanie listu, z nadzieją by trafił do adresata. Udział w całym przedsięwzięciu  - od pomysłu na list  do wrzucenia koperty do skrzynki, wywołał u naszych uczniów mnóstwo pozytywnych emocji i pozwolił im zdobyć doświadczenia, których nie da się porównać z żadnym, nawet najbardziej atrakcyjnym zadaniem w zeszycie ćwiczeń, czy podręczniku.

 

Podążajmy za potrzebami naszych dzieci, a uśmiech nie będzie znikał z ich twarzy!

 

 

Please reload

Archiwum
Please reload